236. Wakacyjnie.

W końcu pogoda choć na chwilę się przeprosiła i mogę raczyć się słońcem. Już dawno mi takiego stanu pogodowego brakowało, tym bardziej, że przez całe dwa tygodnie moich matur lało prawie codziennie. Mam nadzieję, że całe moje wakacje nie będą mokre, chłodne i błotniste rodem z ponurego listopada. Co do samych pięknych matur osiągnę średnie [...]

Read Users' Comments ( 9 )

217. Schemat

Może zacznijmy od początku? Był sobie człowiek w bliżej nam nieokreślonym miejscu i czasie. Nie używał swojego umysłu jak my obecnie, ów mózg dopiero zaczynał poszerzać swoje horyzonty. Doszło do tego, że w wolnych chwilach – pomiędzy zaspokajaniem podstawowych potrzeb, polowaniem, rozmnażaniem się i unikaniu zagrożeń (w tych czasach dla różnych drapieżników ludzkie pośladki były [...]

Read Users' Comments ( 3 )

201. Staruszek

Dalej nic. Gapię się w ten obraz i tylko czasem wydaje mi się, że uśmiechasz się do mnie.  Wewnętrzna pustka wcale nie znikła, jest dużo większa niż kiedykolwiek. Nawet łaskawie w czasie snu, nie chcesz się pojawić. Czy ja jestem, tak mało przekonujący, że to co mówię, w ogóle do Ciebie nie trafia? Jak w [...]

Read Users' Comments ( 9 )