225. Ptasie mleczko

Nie wytrzymałem. Sięgnąłem po to biało-czerwone pudełko, zdarłem folię i dobrałem się do przesyconej słodyczą zawartości. Moment w którym to białe nadzienie się rozpływa się w moich ustach przepełnia mnie olbrzymią euforią za każdym razem. Moje palce dotykają już dna – irytujący moment. To wystarczający dowód na moje uzależnienie od czekolady. Dzień bez tego delikatesu [...]

Read Users' Comments ( 14 )